Category

BULLET JOURNAL

Category

Bóg jeden raczy wiedzieć, ile czasu spędziłam nad swoimi pierwszymi nagłówkami w bujo. Ile siarczystych słów powiedziałam, kiedy mi nie wychodziło! Ile ołówków musiałam zużyć, ile gumki do mazania zetrzeć… Ale tak bardzo chciałam mieć bullet journal jak te, pokazywane w internecie. Sporo czasu zajęło mi dojście do tego, jak banalne są sposoby, by nawet bez jakichkolwiek umiejętności kreślarskich, móc ładnie pisać. Teraz śmieję się sama z siebie, że wcześniej na to nie wpadłam. Żeby oszczędzić Wam męczarni, dzielę się…