Od kiedy pamiętam, książki zawsze ze mną były. Czy to w chorobie, czy na wakacjach (wiecie, że zawsze pierwszą rzeczą, którą pakowałam, była właśnie jakaś gruba książka?), czy po prostu na balkonie, w wolnej chwili tylko dla mnie. I bardzo się z tego cieszę, bo nie wyobrażam sobie, bym mogła czegoś nie czytać. Usilnie staram się ku temu hobby przekonać mojego M., ale wiecie jak to jest z facetami. Póki co zaciekawiłam go Zafónem, co uznaję za swój ogromny sukces. Od zawsze wiedziałam jedno – w moim domu, musi być duży regał (no, może dwa) na wszystkie moje książki.

Jakie książki czytam teraz?

Jedni wolą kryminały, drudzy literaturę o zabarwieniu erotycznym, a mi najlepiej czyta się historie miłosne. Ale nie takie płytkie romansidła. Wolę realizm. Lubię czytać o trudnej miłości. O zwaśnionych rodach, zakazanym uczuciu. O nieszczęśliwej, zdradzonej miłości. Chyba ukrywa się we mnie mimo wszystko niepoprawna romantyczka, wierząca w to, że każdy zasługuje na miłość, i że na każdego czeka gdzieś ta druga połówka, którą możemy poznać każdego dnia.

Książki dla kobiet, które musisz przeczytać

Jak już wspomniałam w pierwszej części książek polecanychmarzy mi się wielka biblioteczka w salonie, gdzie zgromadzę moje ukochane powieści. Wzięłam sobie to do serca i praktycznie każdego miesiąca kupuję książkę. Trochę nadrabiam zaległości literackie, a trochę spełniam marzenie z dzieciństwa. Przyjemne z pożytecznym. Postanowiłam tym samym co jakiś czas przedstawiać Wam tytuły, które moim zdaniem są warte przeczytania i posiadania w swoich zbiorach. Oto trzy kolejne tytuły, które powinna przeczytać, każda kobieta:

Rupi Kaur – „Mleko i miód”

Tę książkę można przeczytać na wiele sposobów. Ja postanowiłam podchodzić do niej wtedy, kiedy mam na to ochotę. Kiedy potrzebuję nabrać sił. To taki mój deser i pokrzepiacz. Książka podzielona jest na cztery części – cierpienie, kochanie, zrywanie, gojenie.

(…) to opowieść o miłości i kobiecości, ale także przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.

Tak, jak wspomniałam, książki nie przeczytałam jeszcze do końca, aczkolwiek po przeczytaniu ponad połowy, popieram zdanie, że ten zbiór wierszy, powinna mieć na swoim stoliku nocnym każda kobieta.

Jill Santopolo – „Światło, które utraciliśmy”

Lucy i Gabriel poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i emocji. I zbyt krótkie, by nie być razem.

Książka, o absolutnie cudownej miłości, którą chce przeżyć każda z nas. Piękna powieść, której łatwo się nie zapomina. Nie chcę Wam zdradzać za wiele szczegółów, bo sama nie lubię, kiedy ktoś zdradza mi najlepsze wątki, zanim sama do nich dojdę. Po prostu przeczytajcie! Jestem pewna, że nie będzie to zmarnowany czas. Ja nie mogłam się od niej oderwać.

Margaret Atwood – „Opowieść podręcznej”

Każdy rozdział tej książki mnie absolutnie zaskakuje. Kiedy wydaje mi się, że mogę przewidzieć co się wydarzy, nagle następuje zwrot akcji. Wszystko dzieje się w Republice Gileadu, gdzie wprowadzone zostały bardzo restrykcyjne nakazy wobec kobiet. Freda – główna bohaterka jest tzw. Podręczną, i co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Powieść absolutnie fikcyjna, aczkolwiek wszystko napisane jest w tak ciekawy sposób, że żałuję, że już znam zakończenie. Jeśli nie macie ochoty na czytanie, polecam również serial, aczkolwiek nakręcono dopiero pierwszy sezon, gdzie niewiele się wyjaśnia.

Jak już wspomniałam, wszystkie mają w sobie coś z powieści o miłości. Ale która z nas czasem nie lubi tego typu powieści?

Dajcie znać, jak już je przeczytacie.
No i czekam na propozycje kolejnych wartych uwagi tytułów.
Znacie jakieś powieści o miłości, które powinnam przeczytać?
Koniecznie piszcie w komentarzach!

  • Książki, które na zawszę zostaną w mojej pamięci to: Przeminęło z wiatrem, Saga o ludziach lodu oraz PS. Kocham Cię :) Polecam :)

  • Niestety nie kojarzę żadnej z powyższych polecanych przez Ciebie książek, chociaż akurat Zafona przeczytałam prawie wszystkie! Chyba po prostu nie jestem romantyczna ;) Lubię za to thrillery i książki akcji. Chociaż może warto czasem poczytać coś innego?