Nam blogerom zarzuca się to, że za darmo to już nikogo nie reklamujemy. Że dla nas liczy się kasa, kasa i kasa. Że nie mamy serca, bo potrafimy wydrzeć firmom ostatnie pieniądze, byle tylko zarobić. Że stawki za spisy sponsorowane są tak gigantyczne, że początkujące firmy nie są w stanie sprostać naszym wymaganiom. A to nie prawda! Z chęcią i ogromnym entuzjazmem pokazujemy rzeczy, które z czystym sumieniem polecamy i uważamy za godne uwagi. Muszą być to jednak rzeczy, które zwalą nas z nóg i podbiją nasze serca. Takie z pewnością są ubrania marki LITTLE GOLD KING.

Dogadując warunki współpracy z firmą, na wzmiankę o „wyjątkowych ubraniach z niebanalnym wzornictwem„, podchodziłam trochę jak pies do jeża. No bo co może mi zaoferować firma szyjąca ubranka? Kolejne spodnie z wszechobecnej dresówki? Kolejne bluzy z minky?

Na szczęście tylko krowa nie zmienia zdania!

Kiedy odebrałam paczkę od LITTLE GOLD KING, moim oczom ukazały się faktycznie niebanalne wzory, które przykuły moją uwagę. Z ręką na sercu mogę Wam powiedzieć, że widziałam wiele dziecięcych kolekcji, ale takich, jak te, NIGDZIE! Delikatne owocowe akcenty podbiły moje i chłopaków serca. Zwłaszcza, że idealnie pasują do ich obecnej fascynacji Minionkami.

Jakość materiału mnie wręcz powaliła na kolana. Delikatne, rozciągliwe. Niby cienkie, a jednak chronią przed chłodem. Idealne na letnie chłodniejsze wieczory.

cats2

Jeśli więc szukacie stylowych ubranek, które wyróżnią Wasze dzieciaki z tłumu, my polecamy LITTLE GOLD KING.

  • Nie miałam jeszcze przyjemności trzymania w dłoniach ubranek tej firmy, ale widzę, że są naprawdę godne uwagi! :)

  • Monica

    A mogłabyś mi napisać jak sprawują sie ubranka tej firmy po kilku praniach? Zwróciłam na nie uwagę szukając płaszcza na http://showroom.pl i chciałabym dowiedzieć się jak wyglądają po czasie

    • Ubranka nie tracą na jakości. Nie rozciągają się ani nie tracą kolorów.