Nie wiem jak u Was, ale u mnie humor potrafi zmienić się diametralnie w ciągu jednego dnia nawet o 360°. Zawsze sobie tłumaczyłam, że jestem typowym przykładem moeteoropatki, która w deszczowe dni potrafi siedzieć pod kocem i płakać rzewnymi łzami, a w słoneczne dni pałam niespożytą energią. Postanowiłam sprawdzić, czy to prawda i zdecydowałam się na wprowadzenie mood trakcer’a. Zapisuję nawet pogodę, by zobaczyć, czy faktycznie ma ona coś wspólnego z moim nastrojem. Kiedy szukałam najlepszej formy zapisu trackera, natrafiłam na tyle różnych pomysłów, że postanowiłam kilka najciekawszych Wam tu pokazać.

Co to takiego mood tracker?

Mood tracker, inaczej kontroler humoru. Może być z podziałem na każdy dzień miesiąca, albo taki tygodniowy. Wszystko naturalnie zależy od naszych upodobań. Jego zadaniem jest ukazanie w formie graficznej, jaki humor towarzyszył nam przez cały miesiąc. Oczywiście jest wiarygodny wtedy, kiedy jesteśmy szczerzy co do zapisków. Ja postanowiłam zapisywać swój humor każdego dnia i mam nadzieję, że o tym nie zapomnę.

Najciekawsze pomysły na mood tracker

W życiu nie myślałam, że można taki tracker zapisać w tak różnych formach! Począwszy od zwykłego kolorowania krateczek, po kolorowe mandale, a kończąc na wymyślnych kształtach na każdy kolejny dzień. Oczy wychodziły mi z orbit, kiedy szukałam inspiracji odpowiedniej dla siebie. Będąc absolutnie przytłoczona ilością pomysłów innych bujoholików, postanowiłam zebrać najciekawsze z pomysłów w jednym miejscu.

Do mnie najbardziej chyba jednak przemawia taki zwyczajny, kolorowany w pojedynczych krateczkach, bądź ten narysowany w kole. Wymyślne kolorowanie obrazków jest chyba zbyt czasochłonne. A jeśli do tego dodam moje beztalencie w rysowaniu, to mam nie najlepsze połączenie. Osobiście szukam zawsze prostych, aczkolwiek efektownych rozwiązań, dlatego pocieszyło mnie to, że można za pomocą jednego koloru również stworzyć fajny tracker. Jest dla mnie (minimalistki) nadzieja. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię wszelkiego rodzaju trackery. Fajnie, tak po czasie spojrzeć na nie i podsumować swoje życie w tamtym okresie. W tym miesiącu mam w swoim bujo łącznie cztery trackery i ten z humorem jest jednym z nich.

A Wam która forma trackera przypadła do gustu?
Stosujecie takie trackery w swoich bujo?

Jeśli chcesz zobaczyć więcej wpisów o bullet journal, wpadnij do działu

  • Bożena Jędral

    Coraz bardziej zaczyna mnie kręcić myśl o założeniu własnego bujo.

  • Fajne te namierzacze nastroju 😀 ale nie wiem czy chciałabym oglądać swoje emocje na kartce. Za dużo burzy by było.Coraz bardziej podoba mi się wizja mojego Bujo 😀

  • Już od dłuższego czasu zbieram się do prowadzenia bullet journal. Wiedziałam, że można w nim moderować wiele spraw, ale nie przypuszczałam, że można w nim prowadzić nawet tracker nastroju :D

    • W sumie jakby nie patrzeć, to możesz w nim prowadzić co tylko chcesz ;)