Wrzesień jest chyba jednym z moich gorszych miesięcy – zarówno w życiu prywatnym, jak i blogowo – jakie przyszło mi mieć. Do tego zegar przyspieszył niemiłosiernie i ledwo się obejrzałam, a dziś mamy już pierwszy października. Kiedy uciekł ten wrzesień, ja się pytam?! W takich chwilach dziękuję sobie, że przewidziałam swoje zapracowanie znacznie wcześniej i zrobiłam sobie planner, który ma odpowiednio dużo miejsca, by zapisać wszystkie spotkania i deadline’y.

Jedni nie wiedzą jak się zabrać za planowanie, inni są mistrzami organizacji swojego czasu. Ja mogę się chyba śmiało zapisać do tej drugiej grupki. Początkowo bardzo pomagał mi w organizacji bullet journal. Jednak z biegiem czasu, doszłam do wniosku, że o wiele więcej korzystam z wywieszonego na ścianie kalendarza. Zamieszczam w nim wszystko. Od moich godzin pracy, przez grafik M., po wyjścia ze znajomymi czy godziny wywiadówek. Absolutnie wszystko tam jest! Doszło do mnie, że z pewnością takich osób jak ja, jest na świecie o wiele więcej. Nie wszyscy lubią bawić się w rysowanie w zeszytach.

I tu przychodzę Wam z pomocą udostępniając swój planner na październik!

pobierz planner

___________________

– planner jest dostosowany do druku w formacie A4
– drukując, nie zapomnijcie o ustawieniu na drukarce najwyższej jakości druku
– planner stworzyłam sama, co oznacza, że posiadam do niego wszelkie prawa, dlatego jeśli będziecie go używać i pokazywać publicznie, proszę o podlinkowanie do wpisu lub oznaczenie nas na zdjęciu

A jeśli chcecie o wiele bardziej poczuć jesień w swoich mieszkaniach, zachęcam do odwiedzenia działu GRAFIKA, gdzie znajdziecie jesienne plakaty.

pobierz plakaty