Przejście na dietę jest proste. „Od dziś dieta” i już. Od teraz jestem fit dziewczyną, która słodycze omija szerokim łukiem, a słodkie napoje i słone przekąski, widzi tylko w reklamie telewizyjnej. Szkoda, że to nie jest takie łatwie, prawda? Bycie fit girl oznacza codzienną walkę ze słabościami, to pokonywanie samej siebie. Moja przygoda z fitnessem trwa od roku. Tyle walczę o dobre zdrowie, samopoczucie i odmawiam sobie niektórych przyjemności. Raz mi idzie lepiej, raz gorzej. Dziś podzielę się z Wami moimi plannerami do pobrania, które mi codziennie ułatwiają pracę nad sobą. Jak się ma efekty na kartce, to czasem więcej motywacji nie potrzeba. 

Jak działają plannery?

Plannery, które Wam udostępniam, to nic innego jak rozpiska na cały tydzień minimalnej ilości wody, którą powinnyście pić, czy plan nie jedzenia słodyczy przez siedem dni. Nie wiem jak Wam, ale mnie takie coś bardzo pomaga. Jak mam coś rozpisane, to pamiętam o tym lepiej. Moje plannery wiszą na lodówce i powstrzymują mnie przed wyszukiwaniem ciastek czy czekolady. Kiedy widzę ile już przeszłam, jeszcze bardziej motywuję się do tego, by nie poddawać się chwilowym zachciankom i walczyć dalej.

PLANNERY DO POBRANIA pobierz plannerPLANNERY DO POBRANIA

pobierz plannerPLANNERY DO POBANIA

pobierz planner

plannery mają format A4 i w takim właśnie najlepiej je wydrukować

Ciekawa jestem, który planner będzie Waszym ulubionym. Mój to chyba ten o nie jedzeniu słodyczy. Taki challenge z chęcią uruchomię choćby od jutra. Myślicie, że dacie radę wytrzymać bez skuszenia się na małe co nieco? Dla mnie na pewno będzie to trudne, ale wiem, że nie jest to niemożliwe do osiągnięcia.

Dajcie znać czy podobają się Wam plannery i jakich ewentualnie byście potrzebowały w swojej walce o zgrabną sylwetkę.

  • KarolinaNowak

    Super są. Może taki o ćwiczeniach by się przydał jeszcze ;-)