Kiedy byłam małą dziewczynką, grą, którą zawsze chciałam mieć, był EUROBIZNES. Gra, której zasady są łudząco podobne do Monopoly. Niestety, moje dzieciństwo przypadło na czasy, kiedy wydanie trzydziestu złotych na zabawkę, nie było łatwe. Nie wiem skąd we mnie było tyle pokory, ale specjalnie nie naciskałam na rodziców. Postanowiłam, że sama sobie uzbieram pieniążki na nią. Tuż obok mojej podstawówki, w jednej z podziemnych piwnic, pod wielką salą gimnastyczną, mieściła się „hurtownia zabawek”. Można było tam znaleźć dosłownie wszystko. Lalki, klocki, jojo, samochodziki i właśnie moją upragnioną grę. Nie pamiętam już ile czasu zajęło mi zbieranie pieniędzy, ale w końcu mi się udało. Od tego czasu, w domu zaczęły się rodzinne rozgrywki. Pamiętam, że był to bardzo fajnie spędzany razem czas. Teraz, kiedy sama jestem mamą, chciałabym za wszelką cenę nauczyć moich synów, że gry to nie tylko te, które mamy w internecie, komputerze, czy Playstation. Chcę pokazać im jak ciekawe mogą być puzzle i gry planszowe. 

Nie łatwe zadanie

Żyjemy w czasach, kiedy wszystko (a przynajmniej więcej niż połowa) rzeczy, została absolutnie zautomatyzowana. Komputery absolutnie zawładnęły naszym światem – są niezbędne w pracy, często również w domu stanowią źródło rozrywki. Dziś mamy tyle aplikacji, które mają nam ułatwiać życie, że nie wiem, czy jest jeszcze jakaś dziedzina życia, której nie bylibyśmy w stanie kontrolować naszym telefonem. Nie mówię, że technologia to coś złego – w końcu dlaczego mamy stać w miejscu, skoro możemy się rozwijać i ulepszać świat dokoła nas.

Jednak są takie dni, kiedy widząc moich chłopaków z telefonami w dłoniach, spędzających przy nich zdecydowanie za wiele czasu, chcę natychmiast im je wyrwać i powiedzieć: STOP PANOWIE! ZAJMIJCIE SIĘ CZYMŚ INNYM! Nie chcę, by moje dzieci stały się uzależnione od internetu i skończyły kiedyś jak ludzkość w filmie Wall-E – grubaski przyklejone do swojego wygodnego fotela, sterujące wszystkim palcem wskazującym.

Pokaż dzieciom inne możliwości spędzania czasu

Dziś, kiedy Tobiasz ma prawie siedem lat, czuję, że to dobra pora na pokazanie mu czym są gry planszowe. Do tej pory układał jedynie puzzle. Zawsze twierdziliśmy, że jest jeszcze za mały by zrozumieć najprostsze zasady, więc czekaliśmy. Jednak w tym roku w końcu zaryzykowaliśmy i zaczęliśmy od najprostszych planszówek. Jednak nie postawiliśmy na zwykłe „grzybobranie”. Stwierdziliśmy, że poprzez zabawę, możemy go uczyć. Ku naszemu zadowoleniu, gry i puzzle spodobały się nie tylko Tobiaszowi, ale także Tomasz jest nimi zachwycony. Nie ma dnia, żeby nie wyciągnął z szafki swoich puzzli. Potrafi spędzić tak nawet godzinę, w kółko układając kształty.

Wybór padł na firmę Trefl i serię FUN FOR EVERYONE
puzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci

Dlaczego?

puzzle i gry planszowe dla dziecipuzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci puzzle i gry planszowe dla dzieci

Fun for everyone to nowe integracyjne produkty, które pobudzają wyobraźnię każdego dziecka. Dzieci dotykają, słuchają i patrzą, ucząc się, jak wygląda świat odkrywany różnymi zmysłami.

A wszystko to w domowym zaciszu, z rodzicami, czy rodzeństwem. Dzięki tym grom wiem, że moje dzieci nie tylko spędzają pożytecznie czas, ale także uczą się. Poznają zasady współzawodnictwa, rozwijają strategiczne i logiczne myślenie, wszystko to absolutnie nieświadomie i bez przymusu.

W planach mam zakup kolejnych gier z tej serii – na pewno postawimy na alfabet – przydatne zarówno dla Tomka, który kocha litery i uwielbia tego typu zabawy, oraz dla Tobiasza, który od września idzie do szkoły, i który będąc w zerówce już uczy się czytać i pisać.

A Wasze dzieciaki jakie gry lubią?
Polećcie jakieś ciekawe planszówki.

_____________________________________

Spodobał Ci się wpis?
→ Polub nasz profil na Facebooku lub Bloglovin.
Będziesz ZAWSZE na bieżąco z nowościami na blogu!
  • My jeszcze na gry planszowe musimy poczekać ale tablice magnetyczne skradły serce mojej córki ☺

  • Moja córka ma 7lat :) Puzzle układa od najmłodszych lat a gry….cóż, nawet po naszym blogu widac jak bardzo się w nie angazujemy :) To wspaniały sposób na naukę przez zabawę :)

  • My uwielbiamy wszystkie kreatywne gry rodzinne. Zarażamy tym rodzinę i odwiedzających nas znajomych. Choć Hania jest jeszcze stanowczo na gry za mała, to już nie mogę się doczekać, aż będzie mogła do nas dołączyć :)

  • Iwona Kosińska

    Moje dzieci są jeszcze małe 2 i 3 lata. Zupełnie nie umieją obsłużyć tabletu czy telefonu dotykowego z przerazenoem widzę ich rówieśników obsługujących biegle Youtube czy dzieciece aplikacje choc oczywiscie wszystko jest dla ludzi byle z glowa. Marze by postawione przed wyborem :kompurer czy planszowka moje dzieci wybraly to drugie

  • Alicja Kwaśna

    Czekam na też czas aż i my ruszymy z grami 😉

  • my bardzo lubimy takie zabawy

  • Izabela Cetera

    to wspaniały pomysł na wspólna edukacje Zarówno dla dzieci a także o dla rodziców.

  • Pingback: Best Writing Service()